[PIŁKA NOŻNA] Znicz Biała Piska – ŁKS Łomża 0:4 – mecz w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

2 min czytania
[PIŁKA NOŻNA] Znicz Biała Piska – ŁKS Łomża 0:4 – mecz w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)

ŁKS Łomża wygrał 4:0 z Zniczem Biała Piska (HT 0:2). Jako goście wróciliśmy do Łomży z przekonującym wynikiem, który nie do końca odzwierciedlał wysiłek gospodarzy na trudnej murawie.

Mecz na Stadionie Miejskim przy Zespole Szkół nr 1 w Białej Piskiej miał swój ciężar od pierwszego gwizdka – boisko było miejscami nierówne i wyraźnie nienadające się do normalnego grania, co utrudniało zejścia piłki i szybszą wymianę podań. Znicz próbował wykorzystać atut własnego terenu, ale to ŁKS okazał się bardziej konkretny i skuteczny w kluczowych momentach. Goście zbudowali przewagę już przed przerwą i schodzili do szatni z dwubramkowym prowadzeniem, co dało drużynie z Łomży komfort przy organizacji drugiej połowy.

Dwa gole przed przerwą dały kontrolę gry

Pierwsza połowa toczyła się w niskim tempie, ze sporą ilością długich piłek i pojedynków w środku pola – efekt warunków podłoża. Mimo że Znicz walczył o inicjatywę, to ŁKS wykorzystał swoje szanse i wyszedł na prowadzenie. Gospodarze starali się reagować zmianami tempa, ale brakowało im precyzji przy ostatnim podaniu i wykończeniu akcji. Dwa trafienia przed przerwą sprawiły, że goście mogli kontrolować wydarzenia i bardziej zarządzać ryzykiem po przerwie.

Antkowiak zamknął mecz – dublet w końcówce

Decydujący cios padł w końcówce spotkania. Antkowiak przypieczętował sukces ŁKS-u, strzelając dwa gole w 83. i 87. minucie – ostatni z rzutów karnych, wykonany pewnie i bez nerwów. Te trafienia zdusiły wszelkie nadzieje miejscowych na remont wyniku, a przyjezdni pokazali, że potrafią zamknąć spotkanie z chłodną skutecznością. Cała drużyna ŁKS-u zagrała konsekwentnie i niemal bezbłędnie, co w takich warunkach boiskowych miało niebagatelne znaczenie.

Dla kibiców z Łomży była to radosna delegacja – cztery gole i pewne zwycięstwo na trudnym terenie robią dobre wrażenie i budują pozytywny nastrój przed kolejnymi meczami. Znicz, mimo porażki, pokazał charakter i chęć walki, lecz dziś zabrakło ostatniego podania i skuteczności pod bramką przeciwnika.

W najbliższych tygodniach czekają nas kolejne wyzwania: Znicz jedzie do Suwałk , gdzie w sobotę 14 marca zmierzy się z Wigrami Suwałki, a ŁKS wraca do własnego rytmu i już 14 marca podejmie Wisłę Płock II. Dla obu ekip to czas na korekty i pokazanie, że liga wciąż jest otwarta.

Znicz Biała PiskaStatystykaŁKS Łomża
0Gole4

Autor: redakcja sportowa infolomza.pl