Pociągi wracają do Łomży. Miasto szykuje się na nowe zasady przy torach

Pociągi wracają do Łomży. Miasto szykuje się na nowe zasady przy torach

FOT. UM Łomża

Po ponad trzech dekadach ciszy na torach Łomża znów usłyszy regularny ruch pociągów. To jednak nie tylko powrót połączeń, ale też test dla kierowców, pieszych i rowerzystów, którzy przez lata nie musieli liczyć się z częstymi przejazdami składów. Na przejazdach i przejściach kolejowych robi się więc ważny drugi plan tej historii – bezpieczeństwo. Im szybciej pojadą pociągi, tym większa potrzeba ostrożności.

  • Przed pierwszym kursem rogatki i ostrożność stają się najważniejsze
  • Rozkład jazdy otwiera Łomżę na Białystok od rana do wieczora
  • Połączenia do Ostrołęki i Olsztyna domykają nowy rozkład

Przed pierwszym kursem rogatki i ostrożność stają się najważniejsze

PKP Polskie Linie Kolejowe zapowiadają wznowienie ruchu na odcinku Śniadowo – Łomża od 14 czerwca 2026 roku. Na trasie mają zatrzymywać się pociągi w Łomży, Kozikach i Śniadowie, a także na nowych przystankach w Konarzycach i Śniadowie–Starej Stacji. To oznacza nie tylko wygodniejszy dojazd, ale też powrót codziennej obecności składów tam, gdzie przez lata tor był niemal pusty.

Spółka zwraca uwagę, że na tej linii pociągi mają rozpędzać się do 120 km/h. Właśnie dlatego apeluje o zachowanie szczególnej uwagi przy torach i przejazdach kolejowo–drogowych oraz o korzystanie wyłącznie z wyznaczonych miejsc przejścia.

„Prędkość pociągów kursujących na tej linii zostanie zwiększona do 120 km/h (…) Rozwaga i właściwe zachowanie pozwolą bezpiecznie korzystać z przejść i przejazdów kolejowych” – przekazuje PKP Polskie Linie Kolejowe.

Na bezpieczeństwo naciska też prezydent Łomży Mariusz Chrzanowski. W piśmie do prezesa zarządu PKP PLK zaapelował o możliwie szybki montaż rogatek zgodnie z przygotowaną organizacją ruchu. Z przekazanych Urzędowi Miejskiemu informacji wynika, że półrogatki U–13c mają pojawić się do 13 czerwca na przejazdach przy ulicach:

  • Pileckiego
  • Piłsudskiego
  • Poznańskiej

To ważny sygnał zwłaszcza dla osób, które przez lata przyzwyczaiły się do innego rytmu ruchu w mieście. Teraz każda chwila nieuwagi może kosztować zbyt wiele, a sam powrót kolei wymaga od wszystkich zwykłej, ale bardzo konkretnej dyscypliny.

„Wznowienie regularnego ruchu kolejowego w mieście (…) może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia zdarzeń drogowych i kolejowych” – wskazuje Mariusz Chrzanowski.

Rozkład jazdy otwiera Łomżę na Białystok od rana do wieczora

Najwięcej uwagi przyciąga oferta połączeń regionalnych, którą przygotowano po stronie samorządu województwa. Marszałek Województwa Podlaskiego organizuje cztery pary pociągów między Białymstokiem a Łomżą. Dla pasażerów to powrót realnej alternatywy wobec drogi i autobusów, a dla miasta – ważne włączenie w kolejową mapę regionu.

Przejazd ma być szybki jak na regionalne warunki. Najkrótsza podróż między Łomżą a Białymstokiem potrwa 1 godz. 26 min, a bilety jednorazowe mają kosztować 19,25 zł. Składy pojadą z maksymalną prędkością od 80 do 120 km/h.

Rozkład połączeń regionalnych wygląda następująco:

  • z Białegostoku do Łomży – 5:40, 11:05, 16:05 i 19:50
  • z Łomży do Białegostoku – 5:39, 7:31, 14:32 i 19:13

To układ, który daje mieszkańcom wybór zarówno na dojazdy poranne, jak i popołudniowe. Po latach przerwy nie chodzi już tylko o symboliczny powrót pociągu, ale o możliwość planowania zwykłego dnia wokół kolei.

Połączenia do Ostrołęki i Olsztyna domykają nowy rozkład

Na tym oferta się nie kończy. W ruch wejdą także pociągi Polregio do Ostrołęki oraz połączenia PKP Intercity, które mają rozszerzyć możliwości wyjazdu poza region. To właśnie te kursy pokazują, że linia Łomża – Śniadowo nie ma być jedynie lokalnym dodatkiem, ale elementem szerszej siatki połączeń.

Polregio zaplanowało kursy do Ostrołęki o 12:46 i 17:39, a w drugą stronę – z Ostrołęki do Łomży – o 13:42 i 18:30.

PKP Intercity uruchomi natomiast połączenia:

  • do Białegostoku – 11:18 i 21:51
  • z Białegostoku do Łomży – 4:45 i 13:11
  • do Olsztyna – 6:13 i 14:46
  • z Olsztyna do Łomży – 8:43 i 19:10

Cały projekt realizują PKP PLK i Województwo Podlaskie w ramach rządowego programu „Kolej Plus” do 2029 roku. Dla Łomży to nie tylko techniczny powrót pociągów, ale też sprawdzian z organizacji ruchu, cierpliwości i odpowiedzialności. Pierwsze kursy pokażą, czy miasto i kolej dobrze zagrają ze sobą po tak długiej przerwie.

na podstawie: UM w Łomży.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Łomża). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.