Nagrywał w szpitalnej toalecie - w usuniętych plikach znaleziono dowód

2 min czytania
Nagrywał w szpitalnej toalecie - w usuniętych plikach znaleziono dowód

Kobieta weszła do kabiny i zobaczyła telefon wsunięty pod ściankę. Po wyjściu wezwała pracownika szpitala, który zawiadomił policję. Funkcjonariusze zatrzymali wskazanego przez nią mężczyznę i znaleźli w telefonie nagranie ofiary.

We wtorek rano dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Łomży otrzymał zgłoszenie o nagrywaniu w toalecie szpitala w Łomży. Na miejscu policjanci zastali pracownika placówki, zgłaszającą oraz 52-latka z powiatu kolneńskiego, którego wskazała kobieta. Z zgłoszenia wynika, że gdy pokrzywdzona rozebrała się w kabinie, zauważyła telefon wsunięty pod ściankę oddzielającą kabiny.

Kobieta szybko wyszła i zawiadomiła personel szpitala. Funkcjonariusze poprosili podejrzanego o okazanie telefonu - mężczyzna najpierw zaprzeczał, a następnie dobrowolnie pokazał galerię. W folderze usuniętych multimediów pojawił się film, na którym była uwieczniona zgłaszająca. Podejrzany tłumaczył policjantom, że miał „awarię telefonu”.

Pracownicy placówki przekazali mundurowym, że wcześniej pacjenci zgłaszali podobne problemy. W ściance oddzielającej kabiny wielokrotnie ujawniano wyżłobione dziury, które mogły służyć do podglądania. Personel na bieżąco naprawiał ubytki, ale jak podają pracownicy - ktoś je ponownie tworzył.

Policjanci zatrzymali 52-latka i umieścili w areszcie. W zabezpieczonym urządzeniu śledczy znaleźli inne podobne nagrania, dlatego nie wykluczają rozszerzenia zarzutów. Mężczyzna usłyszał zarzut utrwalenia wizerunku nagiej osoby - za to przestępstwo, zgodnie z Kodeksem karnym, grozi wymierzoną karę do 5 lat pozbawienia wolności, jak podaje Policja.

Łomżyńscy mundurowi wystąpili do prokuratury z wnioskiem o tymczasowy areszt. Prokurator rejonowy w Łomży zastosował wobec podejrzanego dozór policji oraz poręczenie majątkowe w wysokości 5 tysięcy złotych. Jak informuje policja, mężczyzna był wcześniej karany za przestępstwa na tle seksualnym, co może mieć znaczenie przy ewentualnym rozszerzeniu postępowania.

Scenariusz rodem z filmu - mężczyzna wykorzystywał prowizoryczne otwory i telefon do nagrywania pacjentek, mimo że personel już wcześniej zgłaszał podobne incydenty.

na podstawie: KMP w Łomży.

Autor: krystian