Barwne uliczne kolędowanie - tłumy na Orszaku Trzech Króli w Łomży

Podczas uroczystości 6 stycznia ulice Łomży zamieniły się w kolorowy korowód śpiewających i przebranych mieszkańców. Sceny rodem z szopek, zimowe powietrze i dźwięk kolęd przyciągnęły rodziny, parafie oraz grupy wolontariuszy. Tradycja znów połączyła różne pokolenia, a centrum ceremonii wypełniło się świąteczną atmosferą.
- Orszak Trzech Króli - trzy korowody spotkały się przy Ołtarzu Papieskim
- Organizatorzy i patronat - Powiat Łomżyński i samorząd włączają się w przygotowania
Orszak Trzech Króli - trzy korowody spotkały się przy Ołtarzu Papieskim
Z kilku parafii wyruszyły trzy odrębne korowody, które przeszły ulicami miasta, by połączyć się przy Ołtarzu Papieskim na błoniach Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Łomży. Uczestnicy maszerowali z transparentami, gwiazdami i strojami nawiązującymi do postaci biblijnych, a cały przemarsz przypominał wielkie, uliczne kolędowanie. W wydarzeniu brali udział zarówno członkowie wspólnot parafialnych, jak i przypadkowi przechodnie, którzy dołączali do orszaku po drodze.
Organizatorzy i patronat - Powiat Łomżyński i samorząd włączają się w przygotowania
W przygotowanie uroczystości zaangażowany był Powiat Łomżyński, który wystąpił jako partner wydarzenia i wspierał jego logistykę. Wśród gości znalazł się także Lech Marek Szabłowski - Starosta Łomżyński, który razem z uczestnikami oddał symboliczny pokłon Nowonarodzonemu. Dzięki współpracy organizatorów, służb porządkowych i wolontariuszy przemarsz odbył się płynnie i bez zakłóceń.
Mieszkańcy zyskują więcej niż spektakl - to okazja do spotkania, wspólnego śpiewu i rodzinnego spaceru. Dla wielu osób orszak to także rytuał potwierdzający ciągłość tradycji oraz prosty sposób na świętowanie razem z sąsiadami. W praktyce oznacza to, że warto planować udział z wyprzedzeniem - zabrać ciepłe ubranie, miejsce do spotkania wybrać blisko punktów zbiórek przy parafiach i liczyć się z większym natężeniem ruchu pieszych w rejonie błoni sanktuarium.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Łomży.
Autor: krystian

