Dziwna jazda na drodze skończyła się narkotykowym tropem w Łomży

Dziwna jazda na drodze skończyła się narkotykowym tropem w Łomży

FOT. KMP w Łomży

Jadący Jeepem mężczyzna wzbudził podejrzenia innych kierowców, bo raz hamował, raz przyspieszał i nie trzymał prostego toru jazdy. Gdy samochód został zatrzymany, na miejsce dojechała łomżyńska Policja, a zwykła interwencja szybko zamieniła się w sprawę narkotykową. Przy kierowcy znaleziono torebkę z białą substancją, a badanie wykazało obecność mefedronu.

Dyżurny łomżyńskiej jednostki Policji dostał zgłoszenie o obywatelskim ujęciu kierowcy, który najpewniej był nietrzeźwy. Na poboczu drogi policjanci zastali dwa auta i trzech mężczyzn. Dwóch z nich zgłosiło interwencję i opisało, jak jechali za pojazdem, który poruszał się w sposób budzący niepokój. Zareagowali natychmiast - wyprzedzili samochód, zatrzymali go i wyjęli kluczyki ze stacyjki, a potem zadzwonili pod 112.

Za kierownicą Jeepa siedział 48-letni mieszkaniec Łomży. Badanie alkomatem nie potwierdziło alkoholu, ale podczas interwencji mężczyzna zachowywał się nerwowo, zdejmował i zakładał czapkę, a także wyjmował rzeczy z kieszeni, przekonując, że nie ma przy sobie nic zabronionego. Policjanci sprawdzili jednak także kamizelkę. W jednej z kieszeni znaleźli torebkę strunową z białą krystaliczną substancją. Wstępne testy wykazały, że to blisko 20 gramów mefedronu.

Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Jak podaje Policja, za takie przestępstwo, zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Krew pobrana do badań ma jeszcze odpowiedzieć na pytanie, czy kierowca prowadził także pod wpływem środka odurzającego. Jeśli wynik okaże się pozytywny, zarzut może zostać rozszerzony.

Ta historia pokazuje, jak szybka reakcja kierowców i błyskawiczne działanie Policji potrafią rozmontować sprawę, która na początku wyglądała tylko na podejrzany styl jazdy. Z pozoru zwykła droga w Łomży zamieniła się w interwencję z narkotykowym finałem i poważnymi konsekwencjami dla zatrzymanego.

na podstawie: Policja Łomża.