Mendel Orłowski wraca do Łomży. Muzeum przypomni przemysłowca i społecznika

Mendel Orłowski wraca do Łomży. Muzeum przypomni przemysłowca i społecznika

FOT. Urząd Miejski w Łomży

W łomżyńskim muzeum pojawi się opowieść o człowieku, który przed wojną współtworzył lokalny przemysł i zostawił po sobie znacznie więcej niż firmowy szyld. Podczas prelekcji doktora Jerzego Jastrzębskiego biografia Mendla Orłowskiego zostanie pokazana z bliska – od pierwszego warsztatu, przez lata pracy w samorządzie, aż po wojenną drogę przez kilka kontynentów. Obok słów znajdą się też przedmioty: stare maszyny rolnicze i dawna prasa. To one najlepiej pokazują skalę tamtego świata.

  • Od ślusarni przy Giełczyńskiej do fabryki znanej w regionie
  • Samorząd, wojna i długa droga przez emigrację
  • W muzeum staną maszyny i dawna prasa z prywatnych zbiorów

Od ślusarni przy Giełczyńskiej do fabryki znanej w regionie

Mendel Orłowski urodził się w 1880 roku w Pułtusku, ale to Łomża stała się miejscem, w którym rozwinął skrzydła. Z pomocą teścia, M. Grosmana z Ostrołęki , otworzył w 1901 roku pierwszą mechaniczno–ślusarską działalność. Zakład działał w murowanym domu przy ulicy Giełczyńskiej 21, obok terenów klasztoru benedyktynek, i z czasem zatrudniał kilkudziesięciu robotników.

Firma rosła wraz z zapotrzebowaniem okolicznych gospodarstw. Wytwarzano sprzęt dla mniejszych i średnich rolników, a oferta była szeroka i bardzo konkretna: maneże różnych systemów, młocarnie, wialnie, sieczkarnie, młynki, brony sprężynowe systemu Osborne’a oraz noże do sieczkarń bębnowych. W reklamach prasowych z lat 20. zakład występował już jako rozbudowane przedsiębiorstwo odlewniczo–maszynowe. W 1926 roku świętował 25-lecie działalności.

Pod koniec tej samej dekady Orłowski wyszedł poza rolniczy rynek. Został przedstawicielem General Motors w Polsce na kilka powiatów regionu, a przy placu Zambrowskim działał salon samochodowy z Chevroletami, ciężarowymi i osobowymi. Dla Łomży był to znak, że miejscowy przedsiębiorca potrafił myśleć szerzej niż tylko o jednym warsztacie.

Samorząd, wojna i długa droga przez emigrację

Orłowski nie zamknął się w fabrycznych murach. Przez kilkanaście lat angażował się w samorząd miejski Łomży, łącząc działalność gospodarczą z pracą dla miasta. Ta biografia, spokojna na pierwszy rzut oka, została brutalnie przerwana w 1939 roku, gdy do Łomży wkroczyli Rosjanie.

Wtedy Orłowski został aresztowany razem z synem Symchą i wywieziony do Mińska. Jego żonę Idę, córkę oraz synową deportowano na Syberię. Po wojnie wrócił z zesłania i przyjechał jeszcze do Łomży, ale nie został tu na długo. W 1946 roku wyemigrował z żoną do Argentyny, gdzie próbował rozpocząć nowy etap i założyć fabrykę odlewów oraz części do maszyn.

Nadzieje znów zostały przeniesione dalej. W 1949 roku przeniósł się z żoną do Izraela. Tam pracował już jako urzędnik w domu handlowym. Zmarł w 1958 roku i spoczął na cmentarzu w Tel Awiwie. Jego los pokazuje, jak daleko potrafi rzucić człowieka historia, nawet jeśli wcześniej był mocno zakorzeniony w jednym mieście.

W muzeum staną maszyny i dawna prasa z prywatnych zbiorów

Prelekcja „Mendel Orłowski przedsiębiorca i społecznik” odbędzie się w piątek 19 czerwca o godzinie 18.00 w sali edukacyjnej Muzeum Północno-Mazowieckiego. Bilet kosztuje 3 zł. Dla osób zainteresowanych lokalną historią to dobra okazja, by nie tylko posłuchać wykładu, ale też zobaczyć materialne ślady tamtej epoki.

Organizatorzy zapowiadają jeszcze dwie ekspozycje towarzyszące wydarzeniu. Na zewnątrz pojawią się zabytkowe maszyny rolnicze, w tym egzemplarze wyprodukowane w fabryce Orłowskiego. Do tego dojdzie wystawa dawnej prasy ze zbiorów Andrzeja Jankowskiego. W takim zestawieniu nazwisko przedsiębiorcy przestaje być tylko hasłem z archiwum – staje się częścią namacalnej, łomżyńskiej opowieści.

na podstawie: Urząd Miejski Łomża.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.