Łomżyńscy uczniowie wychodzą z ławek prosto na prawdziwy rynek pracy

W łomżyńskich szkołach zawodowych nauka coraz częściej kończy się nie dzwonkiem, lecz wejściem do firmy. To właśnie tam uczniowie sprawdzają się przy realnych zadaniach, poznają tempo pracy i po raz pierwszy mierzą się z odpowiedzialnością, której nie da się odtworzyć w klasie. Miasto stawia na staże u lokalnych pracodawców, a skala tego wsparcia pokazuje, że nie jest to już dodatek do edukacji, ale jej ważna część.
- Młodzi z Łomży uczą się zawodu tam, gdzie liczy się codzienna praca
- Setki godzin i konkretne liczby pokazują skalę programu
- Szkoły zyskują sprzęt, a młodzi pewność siebie i pierwsze kontakty
Młodzi z Łomży uczą się zawodu tam, gdzie liczy się codzienna praca
Staże obejmują uczniów czterech łomżyńskich szkół ponadpodstawowych o profilu zawodowym. W programie uczestniczą młodzież z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących nr 4, Zespołu Szkół Mechanicznych i Ogólnokształcących nr 5, Zespołu Szkół Ekonomicznych i Ogólnokształcących nr 6 oraz Zespołu Szkół Weterynaryjnych i Ogólnokształcących nr 7.
Zastępca prezydenta Łomży Andrzej Stypułkowski zwraca uwagę, że uczniowie uczą się w bardzo różnych kierunkach, od techniki i informatyki po logistykę, ekonomię, gastronomię, weterynarię i architekturę krajobrazu. Dzięki temu staże można dopasować do zainteresowań i planów zawodowych młodych ludzi, zamiast wtłaczać ich w jeden schemat.
„Młodzież kształci się w wielu różnorodnych zawodach (…) co pozwala na dopasowanie miejsc stażowych do indywidualnych zainteresowań i planów zawodowych uczniów” – przekazuje Andrzej Stypułkowski.
To ważne także z perspektywy samych firm. Uczeń trafia nie do teoretycznej symulacji, ale do miejsca, w którym trzeba współpracować, pilnować terminów i odnaleźć się w zespole. Dla wielu młodych ludzi to pierwszy moment, gdy zawód przestaje być szkolnym hasłem, a zaczyna mieć konkretny kształt.
Setki godzin i konkretne liczby pokazują skalę programu
Staże są prowadzone w ramach dwóch projektów współfinansowanych z Unii Europejskiej. Jeden z nich to „Staże uczniowskie u pracodawców wsparciem systemu kształcenia dualnego”, drugi – „Zostanę fachowcem – projekt zgodny ze Strategią Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Miasta Łomża”.
W projekcie „Zostanę fachowcem” udział zaplanowano dla 150 uczniów. Każdy z nich odbywa staż w wymiarze około 80 godzin, co łącznie daje 12 000 godzin praktycznej nauki zawodu.
Najważniejsze liczby wyglądają tak:
- 150 uczniów objętych stażami w projekcie „Zostanę fachowcem”
- około 80 godzin stażu na jednego ucznia
- 12 000 godzin praktycznej nauki zawodu łącznie
- 722 uczniów objętych całym projektem „Zostanę fachowcem”
- 70 nauczycieli włączonych w działania projektu
W przypadku projektu „Staże uczniowskie” programy są jeszcze bardziej rozbudowane, co ma dać młodzieży głębszy kontakt z realiami pracy w wybranym zawodzie. To właśnie tu teoria spotyka się z codziennością przedsiębiorstw, a szkolne umiejętności są sprawdzane w warunkach, których nie da się w pełni oddać na lekcji.
Szkoły zyskują sprzęt, a młodzi pewność siebie i pierwsze kontakty
Według miejskiej diagnozy liczba godzin praktycznej nauki zawodu w szkołach nie wystarczała, by dobrze przygotować uczniów do wejścia na rynek pracy. Staże mają tę lukę domknąć i zrobić to w sposób, który daje efekt zarówno uczniom, jak i pracodawcom.
Andrzej Stypułkowski podkreśla, że dodatkowe staże odpowiadają na potrzeby obu stron. Z jednej strony młodzi ludzie zdobywają doświadczenie i uczą się odpowiedzialności, z drugiej przedsiębiorcy zyskują kontakt z uczniami, którzy już w trakcie nauki pokazują, jak radzą sobie w rzeczywistym środowisku pracy.
„Staże przyczyniają się również do wzrostu pewności siebie młodych ludzi oraz ich lepszego przygotowania do podejmowania decyzji zawodowych” – informuje zastępca prezydenta.
Projekt „Zostanę fachowcem” nie kończy się jednak na stażach. Obejmuje także kursy zawodowe, szkolenia specjalistyczne, zajęcia praktyczne oraz doposażenie szkół w nowoczesny sprzęt. W sumie to szeroki pakiet wsparcia, który ma sprawić, że szkolnictwo zawodowe w Łomży będzie bliżej realiów współczesnej gospodarki niż szkolnej rutyny.
Dla miasta to inwestycja, która działa w dwóch kierunkach naraz. Uczniowie dostają mocniejszy start, a lokalni przedsiębiorcy – szansę na przyszłych pracowników, którzy już na początku swojej drogi znają tempo pracy, podstawowe zasady i wymagania branży.
na podstawie: Urząd Miejski Łomża.
Ostatnie Artykuły

Detale zdecydowały o medalach w wiosennych mistrzostwach młodych badmintonistów

33-latek z Piątnicy wpadł na kontroli - miał zakaz i 0,4 promila

Łomżyńska Czwórka wygrała w Elblągu finał oparty na żelaznej obronie

Łomżyńscy uczniowie wychodzą z ławek prosto na prawdziwy rynek pracy

Łomża stanęła na czele projektu, który łączy ekologię z grą

Młodzi prawnicy z Łomży sprawdzali się w case law i zyskali wsparcie powiatu

Ciche elektryki wjechały do zajezdni i szykują Łomży nowy rozdział komunikacji

Przed świętami policjanci alarmują - tłok i promocje przyciągają złodziei
![[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Olimpia Elbląg – ŁKS Łomża 0:3. Łomżanie po przerwie rozkręcili się w Elblągu](/images/mecz/thumbnails/olimpia-elblag-lks-lomza-28032026-03.webp)
[PIŁKA NOŻNA] Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I): Olimpia Elbląg – ŁKS Łomża 0:3. Łomżanie po przerwie rozkręcili się w Elblągu

Łomża wzmacnia elektryczny tabor i szykuje kolejne autobusy na ulice

Niesprawne światła zdradziły pijanego kierowcę w Jedwabnem

Pędziła o ponad 50 km/h za szybko - prawo jazdy znów zatrzymane

Dwaj 12-latkowie zaprószyli ogień pod Łomżą i sami wezwali pomoc

