23-latka mówiła, że chce odświeżyć garderobę - zatrzymana w łomżyńskiej galerii

1 min czytania
23-latka mówiła, że chce odświeżyć garderobę - zatrzymana w łomżyńskiej galerii

Pracownik ochrony ujął kobietę wychodzącą ze sklepu z niezapłaconą kurtką - po przyjeździe policji okazało się, że wcześniej odwiedziła trzy butiki. Zwrócone do sprzedaży rzeczy i sprzęt warte ponad 900 zł trafiły z powrotem na półki, a podejrzana usłyszała zarzut kradzieży.

Wczoraj przed 17 dyżurny łomżyńskiej policji odebrał zgłoszenie, że na terenie jednej z galerii ochrona ujęła osobę podejrzaną o kradzież. Pracownik ochrony zauważył kobietę, która zabrała z wieszaka kurtkę i opuściła sklep bez zapłaty - następnie została zatrzymana na terenie galerii.

Policjanci ustalili, że zatrzymana wcześniej odwiedziła trzy inne sklepy. Młoda kobieta przyznała funkcjonariuszom, że chciała wymienić garderobę. Zabezpieczone rzeczy - ubrania z wiosennych kolekcji oraz prostownica do włosów o łącznej wartości ponad 900 złotych - były w nienaruszonym stanie i zostały zwrócone do ponownej sprzedaży.

Jeszcze tego samego dnia kobieta została rozliczona i usłyszała zarzut dotyczący kradzieży. Za to przestępstwo Kodeks karny przewiduje wymierzoną karę - do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Łomży.

Decyzja odświeżyć szafę kosztem sklepu skończyła się natychmiastowym zatrzymaniem i zarzutem - konsekwencje mogą być poważniejsze niż chwilowa korzyść.

na podstawie: KMP w Łomży.

Autor: krystian