[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łomża – KS Wasilków 2:1 – zwycięstwo gospodarzy w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)
![[PIŁKA NOŻNA] ŁKS Łomża – KS Wasilków 2:1 – zwycięstwo gospodarzy w Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I)](/images/mecz/lks-lomza-ks-wasilkow-28022026-21.webp)
ŁKS Łomża 2:1 KS Wasilków – gospodarze wygrali w meczu 20. kolejki Betclic 3. Liga Grupa 1 (Grupa I), domagając się kolejnych punktów w walce o awans.
Mecz, który miał się odbyć na Stadionie Miejskim w Łomży, ze względu na zły stan murawy przeniesiono na sztuczne boisko przy WORD i rozegrano bez udziału publiczności. To dodało spotkaniu specyficznej, trochę pustej atmosfery, której na pewno brakowało trenerowi Marcinowi Sasalowi – przed meczem mówił, że liczy na pełne trybuny i wsparcie w kluczowym fragmencie sezonu, podkreślając też wzmocnienia kadry, które mają pomóc w walce o drugą ligę.
Pierwsza połowa przyniosła sporo emocji i dwa efektowne gole. W 17. minucie Dawid Dzięgielewski otworzył wynik pięknym uderzeniem z dystansu – piłka wpadła do siatki po precyzyjnym, technicznym strzale zza pola karnego, a bramkarz Wasilkowa nie miał szans. Goście odpowiedzieli tuż przed przerwą – w 42. minucie Arkadiusz Mazurek wyrównał po efektownej akcji, kończąc ją zaskakującym zagraniem piętką, które zaskoczyło defensywę i znów sprawiło, że na tablicy wyników był remis 1:1.
Po przerwie tempo wzrosło i konkrety przyszły szybko. W 55. minucie ŁKS wykorzystał stały fragment i odzyskał prowadzenie – Kamil Niewiadomski wyskoczył najwyżej po rzucie rożnym i głową umieścił piłkę w siatce. Ten gol zmienił obraz gry, gospodarze poczuli się pewniej i zaczęli kontrolować środek pola, szukając sposobów na zamknięcie meczu. Goście nie rezygnowali i w końcówce kilkukrotnie zagrozili, nawet z bramkarzem aktywnie uczestniczącym w grze w polu karnym rywali przy dośrodkowaniach – to on wygrywał pojedynki przy powrotach i kilka razy utrudnił życie łomżanom, ale ostatecznie wynik się nie zmienił.
Decydujący stały fragment
Rzut rożny w 55. minucie okazał się kluczem. Zespół ŁKS poprawił ustawienie w polu karnym i posłał precyzyjne dośrodkowanie – Niewiadomski wykorzystał przewagę w powietrzu. To pokazuje, że przy stałych fragmentach gospodarze potrafią być groźni i umieją zamieniać szansę na bramkę, co w tym sezonie może mieć znaczenie przy końcowych rozstrzygnięciach w tabeli.
Bez publiczności i myślami już dalej
Choć brak kibiców na trybunach był widoczny, zwycięstwo ma dla ŁKS praktyczną wartość. Trener Sasal jeszcze przed meczem mówił o potrzebie wsparcia z trybun i o wzmocnieniach kadry – dzisiaj efekty pracy zespołu widoczne były w konkretnych momentach. Przed łomżanami teraz intensywny okres: 8 marca wyjazd do Znicza Biała Piska, a tydzień później 14 marca powrót do gry u siebie przeciwko Wiśle Płock II. Dla lokalnych kibiców to nadzieja, że przy poprawie stanu murawy znów zobaczymy zespół na Stadionie Miejskim i wreszcie w znacznie głośniejszym wydaniu.
Relacja z meczu dla infolomza | Łomża.
| ŁKS Łomża | Statystyka | KS Wasilków |
|---|---|---|
| 2 | Gole | 1 |
Autor: redakcja sportowa infolomza.pl

