Jechali na sądowym zakazie - jedna już ma wyrok, drugi czeka

Policjanci zatrzymali dwoje kierowców, którzy prowadzili pojazdy mimo obowiązujących ich zakazów. Jedna z zatrzymanych usłyszała wczoraj wyrok w trybie przyspieszonym, drugi trafił do policyjnego aresztu i ma dziś stanąć przed sądem.
W poniedziałek przed 15 dzielnicowy z Posterunku Policji w Jedwabnem, będący na dniu wolnym, zauważył kierującą citroenem kobietę, o której wiedział, że ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Funkcjonariusz powiadomił kolegów ze służby. Kobieta została zatrzymana, gdy próbowała włączyć się do ruchu wyjeżdżając z parkingu na ulicy Wojska Polskiego w Jedwabnem.
Po zatrzymaniu kobieta przyznała, że jest świadoma zakazu, ale nie widzi w swoim zachowaniu nic złego. Tłumaczyła policjantom, że “przemknęła” tylko po przesyłki do paczkomatu. Jak ustalili funkcjonariusze, zakaz obowiązywał ją do końca stycznia 2026 roku i został nałożony po przekroczeniu liczby punktów karnych, przy jednoczesnym dalszym prowadzeniu pojazdu.
Wczoraj sąd, rozpoznając sprawę w trybie przyspieszonym, wydłużył zakaz prowadzenia pojazdów o kolejne 2 lata, orzekł 5 tysięcy zł grzywny w formie świadczenia na fundusz pomocy pokrzywdzonym i pomocy penitencjarnej oraz wymierzył pół roku więzienia w zawieszeniu na 2 lata.
W drugim przypadku policjanci z ruchu drogowego zatrzymali 39-latka po zgłoszeniu do dyżurnego łomżyńskich policjantów o kierującym bez uprawnień poruszającym się w rejonie Drozdowa. Wskazany pojazd zatrzymano w Kalinowie po 14.30. Funkcjonariusze potwierdzili, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów obowiązujący do maja 2027 roku.
Samochód, którym jechał 39-latek, przekazano kobiecie towarzyszącej mu w podróży. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Dziś ma odbyć się jego rozprawa w trybie przyspieszonym.
na podstawie: KMP w Łomży.
Autor: krystian

