Silny wiatr przewrócił drzewa i zerwał dachy - strażacy mieli ręce pełne pracy

Silny wiatr przewrócił drzewa i zerwał dachy - strażacy mieli ręce pełne pracy

Porywy wiatru zmusiły strażaków do 14 interwencji, a większość wyjazdów dotyczyła usuwania skutków niekorzystnej pogody. Na drogach leżały powalone drzewa i konary, a w trzech przypadkach ratownicy zabezpieczali uszkodzone dachy budynków. Najwięcej zgłoszeń spłynęło z gminy Śniadowo, gdzie wiatr wyraźnie dał się we znaki kierowcom i mieszkańcom.

Jak podała straż pożarna, łącznie odnotowano 14 interwencji, z czego 13 miało związek z warunkami atmosferycznymi. Najwięcej pracy wymagało usuwanie powalonych drzew i konarów blokujących przejazd - takich zdarzeń było 10. To właśnie one najbardziej paraliżowały lokalne drogi i wymuszały szybkie działania zastępów.

W trzech przypadkach strażacy musieli zająć się uszkodzonymi połaciami dachowymi. Ratownicy nie tylko zabezpieczali zerwane elementy, ale też naprawiali miejsca najbardziej narażone na dalsze zniszczenia. W działaniach brały udział zastępy z JRG Łomża oraz jednostki OSP z terenu powiatu łomżyńskiego.

To pokazuje, jak szybko silniejszy wiatr potrafi przerobić zwykły dzień w serię pilnych wyjazdów. Kilka mocniejszych podmuchów wystarczyło, by zablokować drogi, uszkodzić dachy i rzucić na teren gminy Śniadowo strażackie siły w pełnej gotowości.

na podstawie: Straż Pożarna w Łomży.