ŁKS Łomża w bibliotece - wystawa, która opowiada miasto przez futbol

ŁKS Łomża w bibliotece - wystawa, która opowiada miasto przez futbol

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Łomży piłka nożna wychodzi dziś poza boisko i trafia między książki, fotografie oraz klubowe wspomnienia. Wystawa ŁKS Łomża - stulecie klubu prowadzi przez historię, w której sport miesza się z miejską tożsamością, wojennymi stratami i kibicowską pamięcią. ⚽📚

  • Od legionistów i boiska przy Nowogrodzkiej zaczyna się opowieść, którą zna całe miasto
  • ŁKS Łomża - stulecie klubu przypomina, że sukcesy przychodziły tu z uporem
  • W bibliotece wracają też trudne rozdziały, bo futbol w Łomży nie był tylko o wygranych

Od legionistów i boiska przy Nowogrodzkiej zaczyna się opowieść, którą zna całe miasto

Historia łomżyńskiego futbolu zaczyna się jeszcze w czasie wojny, kiedy do miasta przybył 1 Pułk Piechoty Legionów. To właśnie żołnierze przywieźli ze sobą nową dla Łomży dyscyplinę - piłkę nożną. Najpierw grali w koszarach, później na specjalnie przygotowanym boisku przy ul. Nowogrodzkiej, a z meczu na mecz przy ogrodzeniu pojawiało się coraz więcej ciekawskich mieszkańców.

W kolejnych latach futbol zmieniał w Łomży swoje adresy i barwy, ale nie znikał. Pojawiła się wojskowa drużyna „Piechur”, potem kolejne kluby i inicjatywy, a w mieście rosło przekonanie, że Łomża zasługuje na własny, cywilny zespół. W 1926 roku narodziła się „Łomżynianka”, a za jej rozwój wziął się Wacław Cieśluk - człowiek znany nie tylko z boiska, ale też z prowadzenia eleganckiej księgarni.

ŁKS Łomża - stulecie klubu przypomina, że sukcesy przychodziły tu z uporem

Przełom przyszedł w 1928 roku, kiedy po formalnej rejestracji w starostwie powstał Łomżyński Klub Sportowy. Nowy klub od razu wszedł w życie miasta z przytupem: w meczu otwarcia rozbił 71 Pułk Piechoty z Zambrowa 6:0, a cały rok zakończył bez porażki. W Łomży zadziałał wtedy znany dziś mechanizm - dobre wyniki szybko zamieniły się w lokalną modę, a klub zaczął przyciągać nie tylko kibiców, ale i kolejnych członków oraz nowe sekcje sportowe.

Potem przyszły ligowe ambicje, awanse i trudniejsze momenty. Były lata gry w B klasie i A klasie, były też pojedynki, które rozpalały trybuny, kiedy do Łomży przyjeżdżały zespoły takie jak Legia Warszawa czy Hapoel Tel-Aviv. Klub miewał różne nazwy i różne układy organizacyjne, ale łomżanie wciąż widzieli w nim swoje sportowe serce. W sumie działało w nim aż 19 sekcji sportowych - od boksu i lekkoatletyki po siatkówkę, koszykówkę, tenis czy kolarstwo.

W bibliotece wracają też trudne rozdziały, bo futbol w Łomży nie był tylko o wygranych

Ekspozycja nie omija tego, co w klubowej historii najcięższe. Wystarczy spojrzeć na wojenne lata, kiedy wielu zawodników i działaczy ŁKS straciło życie, a stadion - jeden z najbardziej nowoczesnych w II RP - został zniszczony. Po wojnie klub podnosił się praktycznie od zera, grając pod kolejnymi nazwami i na prowizorycznych boiskach, zanim znów wrócił do własnej tożsamości.

Na wystawie widać więc nie tylko sportową kronikę, ale też kawał miejskiej pamięci. To opowieść o ludziach, którzy budowali łomżyński klub przed wojną, po wojnie i w czasach najnowszych, aż po awans do III ligi w sezonie 2010/2011 i odbudowę młodzieżowych roczników. Do ekspozycji trafiły materiały od pasjonatów i ludzi związanych z klubem, w tym zbiory, które na co dzień żyją w szufladach, albumach i prywatnych archiwach. 📚

Właśnie dlatego ta wystawa działa nie tylko na kibiców. Zostawia wrażenie, że ŁKS to nie jest wyłącznie tabela wyników, ale historia miasta zapisana w białych i czerwonych barwach - z długimi okresami chwały, z przerwami wymuszonymi przez los i z uporem, który w Łomży wciąż potrafi robić wrażenie.

na podstawie: MBP w Łomży.