Cztery sądowe zakazy nie zatrzymały kierowcy na ulicy Łomży

FOT. Policja Łomża
Policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali Volkswagena do kontroli na jednej z ulic Łomży. Za kierownicą siedział 39-latek, który miał już cztery sądowe zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych. Auto odholowano na parking strzeżony, a mężczyzna trafił przed sąd w trybie przyspieszonym.
Jak podaje Policja, funkcjonariusze z łomżyńskiej drogówki rozpoznali kierowcę z wcześniejszych interwencji i od razu wiedzieli, że nie powinien prowadzić. Kontrola potwierdziła ich przypuszczenia. 39-latek miał na koncie cztery zakazy sądowe, a ostatni z nich obowiązuje do listopada tego roku.
Volkswagen został zabezpieczony i odholowany, a sam kierowca został zatrzymany. Usłyszał zarzut związany z jazdą wbrew sądowemu zakazowi. Zgodnie z powołaniem się na kodeks karny za taki czyn grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Ten przypadek pokazuje, jak cienka bywa granica między lekceważeniem prawa a realnymi konsekwencjami. Cztery zakazy nie zrobiły na kierowcy wrażenia, ale szybka reakcja łomżyńskiej drogówki zakończyła jego jazdę w miejscu, w którym nie powinien już w ogóle siadać za kółko.
na podstawie: Policja Łomża.
Ostatnie Artykuły

W Łomży zdali egzamin, który otwiera drogę do prawdziwej akcji

Ogień zamknął zabudowania w kształt litery C - strażacy walczyli 10 godzin

Film o artystce, której nie chciała historia - Łomża zobaczy ją na ekranie

Łomża sadzi historie - 25. Dni Literatury Dziecięcej wracają do biblioteki

Szkoła nagrodziła 132 uczniów, którzy przez cały rok trzymali najwyższy poziom

Cztery sądowe zakazy nie zatrzymały kierowcy na ulicy Łomży

Przeciął przewód przy butli - Łomża była o krok od wybuchu

Łomża zajrzy do „Jaskini” - młody teatr szykuje premierę w MDK-DŚT

Dziwna jazda na drodze skończyła się narkotykowym tropem w Łomży

Detale zdecydowały o medalach w wiosennych mistrzostwach młodych badmintonistów

33-latek z Piątnicy wpadł na kontroli - miał zakaz i 0,4 promila

Łomżyńska Czwórka wygrała w Elblągu finał oparty na żelaznej obronie

Łomżyńscy uczniowie wychodzą z ławek prosto na prawdziwy rynek pracy

