Pociągi wracają do Łomży. Zostaje niedokończona kolejowa układanka

Pociągi wracają do Łomży. Zostaje niedokończona kolejowa układanka

FOT. Starostwo Powiatowe w Łomży

Po 33 latach przerwy kolej znów ma pojawić się w łomżyńskim rozkładzie, a w mieście nie brakuje odczuć, że to dopiero pierwszy ruch w większej grze. Podczas konferencji zorganizowanej przed tym momentem nie mówiono wyłącznie o samym powrocie pociągów, ale też o tym, czego w kolejowej układance wciąż brakuje. W centrum rozmów znalazła się linia, która miała prowadzić dalej na północ – do Kolna, Pisza i Giżycka.

  • Powrót pociągów po 33 latach i pierwszy oddech ulgi
  • Szprycha nr 3, której zabrakło w całym planie
  • Kolej jako element bezpieczeństwa, nie tylko codziennych dojazdów

Powrót pociągów po 33 latach i pierwszy oddech ulgi

W przededniu przywrócenia ruchu pasażerskiego na łomżyńskie tory odbyło się spotkanie poświęcone znaczeniu tej inwestycji dla miasta i regionu. Sam fakt, że pociągi wracają po ponad trzech dekadach, został przyjęty jako ważny przełom. To moment, na który długo czekano, bo kolej przez lata pozostawała w Łomży raczej wspomnieniem niż realnym środkiem codziennego przemieszczania się.

Obecny na konferencji starosta łomżyński Lech Marek Szabłowski zwrócił uwagę, że choć ten etap jest powodem do satysfakcji, to pierwotne plany były znacznie bardziej ambitne. W ich ramach przewidywano rozwój infrastruktury kolejowej związany z CPK i tzw. szprychą nr 3, która miała poprowadzić połączenie dalej na północ. Tę część przedsięwzięcia zatrzymano, a właśnie ona miała spinać transportowo większy obszar subregionu.

Szprycha nr 3, której zabrakło w całym planie

W wypowiedziach podczas wydarzenia wybrzmiał wyraźny niedosyt. Nowe połączenie do Łomży poprawia sytuację, ale nie zamyka tematu, który od początku był szerszy niż sam dojazd do jednego miasta. Wskazywana trasa do Kolna, Pisza i Giżycka miała stworzyć ciąg komunikacyjny o większym znaczeniu dla całego układu regionalnego, a bez niej inwestycja pozostaje niepełna.

To właśnie ten wątek pokazuje, że kolej nie jest wyłącznie sprawą wygodniejszej podróży. Chodzi także o spójność transportową, możliwość łączenia mniejszych ośrodków i budowanie sieci, która nie urywa się w połowie drogi. Dla Łomży i okolic powrót pociągów jest więc ważny, ale rozmowa o dalszym ciągu inwestycji nie traci na aktualności.

Kolej jako element bezpieczeństwa, nie tylko codziennych dojazdów

Podczas konferencji wybrzmiał jeszcze jeden argument – kolej ma znaczenie także dla bezpieczeństwa państwa. Mówiono o nim zarówno w wymiarze militarnym, jak i gospodarczym. To spojrzenie wychodzi poza zwykłą perspektywę pasażera i pokazuje, że infrastruktura kolejowa bywa traktowana jako część szerszego systemu odporności kraju.

Dlatego radość z powrotu pociągów w Łomży miesza się z oczekiwaniem, że rozwój sieci nie zatrzyma się na obecnym etapie. W praktyce stawką jest nie tylko sam rozkład jazdy, ale też to, czy region dostanie połączenie odpowiadające wcześniejszym założeniom. Na razie kolej wraca na tory, a wraz z nią wraca pytanie, czy to początek większej zmiany, czy tylko pierwszy, choć długo wyczekiwany, krok.

na podstawie: Powiat Łomżyński.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.