Dwaj 12-latkowie zaprószyli ogień pod Łomżą i sami wezwali pomoc

2 min czytania
Dwaj 12-latkowie zaprószyli ogień pod Łomżą i sami wezwali pomoc

FOT. KMP w Łomży

Płomienie pojawiły się na łące w pobliżu zabudowań, a na miejsce ruszyły dwa zastępy straży pożarnej. Jak ustaliła policja z Łomży, ogień wzniecili dwaj 12-latkowie, którzy bawili się ogniem na nieużytkach. Kiedy nie zdołali już opanować sytuacji, zadzwonili na numer alarmowy 112.

Do zdarzenia doszło wczoraj po 15:30. Do stanowiska kierowania łomżyńskiej komendy policji wpłynęło zgłoszenie o pożarze łąki. Zgłaszający, jak wynikało z informacji przekazanej służbom, miał 12 lat i razem z kolegą próbował gasić ogień. Policjanci natychmiast pojechali na miejsce.

Funkcjonariusze zastali tam dwa zastępy straży pożarnej dogaszające pogorzelisko. Niezbędna interwencja była już w toku, a niedaleko łąki policjanci zauważyli dwóch chłopców. Okazali się nimi 12-letni koledzy, którzy wcześniej sami wezwali służby.

Nastolatkowie wyjaśnili, że na pobliskich nieużytkach urządzili sobie bazę i tam się bawili. W trakcie zabawy nieumyślnie zaprószyli ogień, podpalając kartkę papieru. Gdy zauważyli, że płomienie nie ograniczają się już tylko do kartki, próbowali gasić pożar samodzielnie. Gdy sytuacja wymknęła się spod kontroli, wezwali pomoc.

Chłopcy stali później w bezpiecznej odległości i obserwowali działania strażaków. Pożar udało się opanować dzięki szybkiej reakcji służb. Tym razem skończyło się na strachu, ale sprawa nie zostanie bez dalszego biegu - materiały trafią wkrótce do sądu rodzinnego.

Policja przypomina, że zabawa ogniem może w kilka chwil doprowadzić do pożaru, który zagrozi ludziom, budynkom i terenowi wokół. To zdarzenie pokazuje brutalnie jedno - wystarczy chwila i dziecięca zabawa zamienia się w alarm, który mógł skończyć się znacznie gorzej.

na podstawie: Policja Łomża.

Autor: krystian