Najpopularniejsze wiadomości i informacje dla miasta Łomża

Do 15 czerwca 2021 roku, zgodnie z obowiązującymi obostrzeniami pandemicznymi, w Hali Kultury (Stary Rynek 6) można oglądać prace uczniów Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Wojciecha Kossaka w Łomży. Wystawa zatytułowana jest „Sztuka na trudne czasy”, aby podkreślić, że powstawała w dobie pandemii, która generowała zarówno nowe obawy i trudności w życiu społecznym, jak i nową organizację edukacji. Ten tytuł odsłania też aspekt konsolacyjny sztuki jako takiej, w której można znaleźć diagnozę oraz pocieszenie w trudnej sytuacji. Większość prac była realizowana nie w pracowniach, lecz w domach uczniów a konsultacje z nauczycielami prowadzącymi odbywały się przez internet. Wstęp wolny!

Wystawa podzielona jest na dwie większe sekcje: malarską oraz fotograficzną, z czego ta druga dzieli się dodatkowo na: sztukę obserwacji i sztukę zaangażowania. W pracach malarskich mamy różne formaty obrazów, jak i różnorodną tematykę. Pierwszy cykl dotyczy architektury Łomży. Zwiedzający mogą zatem sprawdzić czy rozpoznają na obrazach fragmenty uliczek albo detale architektoniczne ze swojego miasta. Uczniowie mieli z góry narzucony termin malowania – 2 tygodnie, jak i prostokątny format obrazu, który zmuszał ich do odpowiedniego wykadrowania czy przemyślenia kompozycji, ale dawał za to dużą swobodę w doborze kolorystyki. Kolejny cykl natomiast od razu sugerował zakres barw poprzez tematykę pejzażu zimowego. Podtytułem tych obrazów jest „Bestia ze Wschodu” – jak zwykło się w mediach określać zaskakujące tegoroczne mrozy oraz intensywne opady śniegu w lutym. Jak widać uprawianie sztuki w liceum plastycznym to nie tylko ćwiczenia warsztatowe, ale także kształtowanie wrażliwości estetycznej oraz autorskie komentowanie bieżących wydarzeń poprzez obrazy. W sekcji malarskiej zobaczymy jeszcze wielkoformatowe układy geometryczne czy martwe natury, które częściowo powstawały w pracowniach pań: Anny Karwowskiej oraz Urszuli Sępkowskiej, a ze względu na pandemię były kontynuowane przez wychowanków w domach. Uczniowie kończyli swoje obrazy, posiłkując się fotografiami. We współpracy z farmą dyń w Jednaczewie powstał szereg zdjęć jesiennych, na podstawie którego licealiści mogli malować zdalnie wskazane układy statyczne, indywidualnie kreując barwy czy operowanie światłem.

Za drugą część wystawy odpowiada pani Ewa Skłodowska z pracowni realizacji intermedialnych, podstaw fotografii i filmu. Punktem wyjścia do zrobionych zdjęć było pytanie o emocje uczniów w dobie pandemii, z których większość wskazywała, że czuje się w jakimś stanie zawieszenia, ciszy i dystansu, potęgowanych dodatkowo przez przedłużającą się zimę. I tak w sekcji fotograficznej „Sztuka obserwacji” narodził się temat: „Cisza i przestrzeń”. Sposoby jego realizacji są mocno zindywidualizowane. Uczniowie do autorskich zdjęć mogli dołączyć także własny tekst, opis czy wiersz. Niektóre prace przedstawiają pejzaż zimowy, wszak ta pora roku to okres największej ciszy i spokoju w rytmie zmian natury. Inne fotografie dotyczą opuszczonego domu rodzinnego, w którym nikt już nie mieszka, panuje w nim milczenie. Jeszcze inne prace są zapisem krajobrazu z podłożonym jednokolorowym tłem, przez co dają efekt bycia na obcej planecie, w obcej przestrzeni. Ostatnie zdjęcia to zapis fal dźwiękowych, wszak cisza to też jakaś forma dźwięku.

Odrębną sekcją fotograficzną na wystawie jest cykl „Sztuka zaangażowania”, której punktem wyjścia był XVII-wieczny obraz „Dziewczyna z perłą” Vermeera. Uczniowie mieli za zadanie dokonać pastiszu, czyli swoistej stylizacji, naśladowania, przekształcenia portretu malarskiego i kryjącej się za nim historii w krótki film, uwzględniając współczesne realia. Kim dzisiaj byłaby tajemnicza dziewczyna, jaki miałaby wyraz twarzy, jaką okazałaby się kobietą, co wzbudziłoby jej zaciekawienie… Zapisem tych działań jest cykl fotografii, z których wyłania się dość przygnębiający obraz współczesności. Aktualna „Dziewczyna z perłą” boryka się z nieśmiałością, presją idealnego wyglądu, problemami depresji, alkoholizmu, bulimii, wszechobecnego plastiku i śmieci. Większość tych zdjęć uderza podobieństwem do oryginału malarskiego i tylko drobne przesunięcia akcentów wskazują na dany problem. Jak podkreślała podczas oprowadzania po wystawie Ewa Skłodowska: „Dla mnie istotne jest to, by realizować rzeczy formalnie dobre i jednocześnie podejmować istotne tematy”.

Wystawa „Sztuka na trudne czasy” w bardzo różnorodny sposób podchodzi do kwestii pandemii i aktualnych problemów. Pokazuje nie tylko wprawę warsztatową uczniów liceum plastycznego, ale i daje obraz sztuki jako osobistego komentarza do bieżących wydarzeń, uważnej obserwacji rzeczywistości czy nawet formy terapii.



tekst: Joanna Chludzińska
foto: Kamil Brzostowski