Łomżyńska drogówka zatrzymała dwa prawa jazdy - jeden pędził 104 km/h

Łomżyńska drogówka zatrzymała dwa prawa jazdy - jeden pędził 104 km/h

FOT. Policja Łomża

W Laskach kierowca Renaulta jechał 104 km/h tam, gdzie obowiązywało 50, a w Sulkach policjanci zatrzymali Volvo po jeszcze mocniejszym naruszeniu przepisów poza terenem zabudowanym. Łomżyńska drogówka zatrzymała obu kierującym prawa jazdy, a miejsca kontroli wskazali internauci na Krajowej Mapie Zagrożeń Bezpieczeństwa.

Policjanci z łomżyńskiej drogówki zatrzymali pierwszy samochód w Laskach, w gminie Zbójna. Kierowca Renaulta przekroczył dopuszczalną prędkość o 54 kilometry na godzinę, jadąc 104 km/h w obszarze zabudowanym. Za ten wybryk funkcjonariusze zaproponowali 37-latkowi mandat w wysokości 1500 zł, który przyjął. Na jego konto trafiło też 13 punktów karnych, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy.

Druga kontrola odbyła się w Sulkach, w gminie Miastkowo. Tam policjanci zatrzymali Volvo, bo jego kierujący jechał poza obszarem zabudowanym drogą jednojezdniową dwukierunkową z prędkością wyższą o 63 kilometry na godzinę od dopuszczalnej. W miejscu, gdzie można było jechać maksymalnie 70 km/h, 20-latek przekroczył limit z wyraźnym zapasem. Przyjął mandat w wysokości 3000 zł, dostał 14 punktów karnych i również stracił prawo jazdy.

Takie kontrole pokazują, że na drogach powiatu łomżyńskiego za brawurę zapłata przychodzi błyskawicznie. Najpierw mandat i punkty, potem zatrzymane prawo jazdy - i to bez żadnej taryfy ulgowej dla tych, którzy mylą drogę z torem wyścigowym.

na podstawie: Policja Łomża.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Łomża). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.