Scania po latach służby odjechała z zajezdni. MPK Łomża przyspiesza wymianę taboru

Scania po latach służby odjechała z zajezdni. MPK Łomża przyspiesza wymianę taboru

Na łomżyńskiej zajezdni zamknął się właśnie ważny rozdział. Pierwsza Scania Omnicity z rocznika 2011 po latach codziennej pracy wyjechała z MPK i przeszła do historii miejskiej komunikacji. Dla pasażerów to pożegnanie autobusu, który przez lata był częścią zwykłego rytmu miasta. Dla przewoźnika – kolejny krok w stronę floty elektrycznej, cichszej i mniej obciążającej środowisko.

  • Autobus, który przez lata był stałym elementem łomżyńskich tras
  • Elektryki wchodzą zamiast starszych Scanii
  • Zmiana, którą widać na przystankach

Autobus, który przez lata był stałym elementem łomżyńskich tras

Przez wiele lat ten autobus pojawiał się tam, gdzie dla mieszkańców zaczynał się zwykły dzień: na przystankach przy dojazdach do pracy, szkoły i na spotkania po drugiej stronie miasta. Scania Omnicity z 2011 roku była jednym z tych pojazdów, które nie rzucały się w oczy, ale wykonywały codzienną robotę bez wielkiego rozgłosu. W miejskiej komunikacji właśnie takie autobusy budują jej pamięć – rozpoznawalne, oswojone i obecne na ulicach niemal bez przerwy.

W MPK Łomża ten egzemplarz miał swoje miejsce nie tylko w rozkładzie jazdy, ale też w pamięci kierowców i pracowników zajezdni. Dla nich to nie był anonimowy pojazd z numerem bocznym, lecz autobus dobrze znany z tras, manewrów przy pętlach i porannych wyjazdów. Z perspektywy mieszkańców oznacza to, że z ulic Łomży znika kolejny pojazd z poprzedniej generacji taboru.

Elektryki wchodzą zamiast starszych Scanii

Wycofanie pierwszej Scanii Omnicity nie jest przypadkiem ani jednorazowym ruchem. MPK Łomża prowadzi wymianę taboru, a starsze autobusy ustępują miejsca nowoczesnym pojazdom elektrycznym. To właśnie one mają przejmować kolejne kursy w mieście, a wraz z nimi zmienia się codzienny standard podróży.

Zakup nowych autobusów odbywa się w ramach projektu współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w programie Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej 2021–2027. Z punktu widzenia pasażerów oznacza to nie tylko nowocześniejsze wnętrza, ale też cichszą jazdę i mniejszą emisję spalin. Dla miasta to z kolei wyraźny sygnał, że komunikacja publiczna ma iść w stronę technologii, które lepiej wpisują się w dzisiejsze oczekiwania – wygody, ciszy i większej troski o jakość powietrza.

Zmiana, którą widać na przystankach

Takie pożegnania bywają symboliczne, ale mają bardzo konkretny wymiar. Każdy wycofany autobus oznacza mniej miejsca dla starej techniki i więcej przestrzeni dla nowego taboru, który ma służyć przez kolejne lata. W Łomży ta zmiana jest już widoczna, bo to nie plan na papierze, lecz proces dziejący się na bieżąco.

Dla pasażerów najważniejsze będzie to, co dzieje się później na przystanku i wewnątrz autobusu. Nowsze pojazdy mają sprawniej wozić ludzi po mieście, a jednocześnie dawać lepszy komfort codziennej jazdy. W tle pozostaje jeszcze jeden ważny fakt: starsze Scanie nie znikają bez śladu, bo MPK przygotowuje je do sprzedaży, domykając tym samym etap, który przez lata współtworzył obraz łomżyńskiej komunikacji.

na podstawie: MPK Łomża.