Wilki w rejonie dwóch ulic. Straż Miejska sprawdza zgłoszenia

FOT. UM w Łomży
W Łomży pojawiły się zgłoszenia, które od razu wzbudziły uwagę mieszkańców – chodzi o dzikie zwierzęta widziane w okolicy ulic Wąskiej i Zdrojowej. Straż Miejska nie zostawia tych sygnałów bez reakcji i sprawdza sytuację razem z instytucjami odpowiedzialnymi za ochronę przyrody. W relacjach pojawia się przypuszczenie, że mogą to być wilki, ale służby studzą emocje i przypominają, że sam ich ślad przy zabudowaniach nie musi oznaczać bezpośredniego zagrożenia. To raczej spotkanie z dziką przyrodą na granicy miasta, niż sygnał do paniki.
- Zgłoszenia z Wąskiej i Zdrojowej postawiły służby w gotowości
- Wilk zwykle omija człowieka, ale ostrożność zostaje konieczna
- Spokojna reakcja i kilka zasad, które mają znaczenie
Zgłoszenia z Wąskiej i Zdrojowej postawiły służby w gotowości
Do łomżyńskiej Straży Miejskiej w ostatnich dniach trafiły dwa zgłoszenia dotyczące obecności dzikich zwierząt. Oba dotyczyły rejonu ulic Wąskiej i Zdrojowej, czyli miejsc, gdzie zabudowa spotyka się z terenami, z których zwierzyna może swobodnie podchodzić bliżej ludzi.
Służby miejskie pozostają w kontakcie z instytucjami zajmującymi się ochroną przyrody, a równolegle monitoruje to także Wydział Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Łomży. Taki układ działań ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy pojawiają się sygnały o dużym drapieżniku. Najpierw trzeba ustalić, z czym naprawdę mamy do czynienia, a dopiero potem oceniać skalę ryzyka.
Z relacji mieszkańców wynika, że mogły to być wilki. Urzędnicy i strażnicy nie przesądzają jednak sprawy pochopnie. Dzikie zwierzęta przemieszczają się między kompleksami leśnymi, a czasem podchodzą bliżej osiedli w poszukiwaniu naturalnego pokarmu. Takie zachowanie samo w sobie nie jest niczym niezwykłym.
Wilk zwykle omija człowieka, ale ostrożność zostaje konieczna
W komunikacie przypomniano, że wilki należą do zwierząt płochliwych i z reguły unikają kontaktu z człowiekiem. To ważna informacja, bo widok drapieżnika w pobliżu domów często uruchamia wyobraźnię szybciej niż fakty. Tymczasem ataki wilków na ludzi zdarzają się skrajnie rzadko.
Jednocześnie służby nie bagatelizują sprawy. Wilk pozostaje dzikim zwierzęciem, a więc takim, wobec którego trzeba zachować dystans. Szczególną uwagę warto zwrócić tam, gdzie w pobliżu są tereny zielone, w tym dolina Narwi, bo właśnie takie korytarze bywają naturalną drogą wędrówki dla zwierzyny.
W komunikacie przypomniano też o ochronie prawnej gatunku. W Polsce wilk jest objęty ochroną, a za jego zabicie lub skłusowanie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. To mocny sygnał, że w takich sytuacjach nie chodzi o samowolne działania, lecz o współpracę z właściwymi służbami.
Spokojna reakcja i kilka zasad, które mają znaczenie
Jeśli dzikie zwierzę pojawi się przy posesji albo podczas spaceru, najważniejszy jest spokój. To on pozwala uniknąć nerwowych ruchów, które mogą tylko pogorszyć sytuację. Straż Miejska przypomina o kilku prostych zasadach:
- Psy powinny nocą przebywać w budynkach albo w dobrze zabezpieczonych kojcach.
- Podczas spacerów w pobliżu terenów zielonych zwierzęta domowe trzeba prowadzić na smyczy.
- Nie wolno dokarmiać dzikiej zwierzyny, a resztki jedzenia i odpady kuchenne powinny trafiać do szczelnych pojemników.
- Przy spotkaniu z dzikim zwierzęciem nie należy uciekać – lepiej zatrzymać się, dać o sobie znać głośnym głosem lub klaskaniem i oddalić się dopiero wtedy, gdy zwierzę straci zainteresowanie.
- Dzieci trzeba nauczyć, by nie zbliżały się do takich zwierząt i od razu informowały dorosłych.
W przypadku bezpośredniego zauważenia dzikiego zwierzęcia w pobliżu posesji służby proszą o kontakt z odpowiednimi numerami. Dostępne są:
- Straż Miejska – 86 215 67 56
- Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Białymstoku – 85 740 69 81
- Numer alarmowy – 112
To właśnie szybkie zgłoszenie, a nie plotka czy pośpiech, daje szansę na sprawne sprawdzenie sytuacji. W mieście, które graniczy z terenami zielonymi, takie sygnały mogą pojawiać się częściej. I dlatego spokój, czujność oraz kontakt ze służbami mają tu większą wagę niż emocje.
na podstawie: UM w Łomży.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
![]()
Ostatnie Artykuły

W Tarnowie pokazano historię polskiego podziemia antykomunistycznego

Droga z Jedwabnego do Burzyna ma zostać wyremontowana za 700 tys. zł

Trzy miesiące aresztu po strzałach w głowę. W tle narkotyki

Syreny zabrzmią w Łomży. W Dolinie Pamięci uczczą wybuch wojny

Łomżyńscy bibliotekarze przenieśli „Dziady cz. II” na filmowy ekran

MPK Łomża wraca do rozkładu szkolnego. Zmiany na trzech liniach

25 lat więzienia za zabójstwo matki. Nieprawomocny wyrok łomżyńskiego sądu

Jeden przycisk i spokojne wysiadanie. MPK Łomża przypomina o bezpieczeństwie

Kierowca z Łomży miał dostarczyć leki. W paczce znalazł 4 tysiące dolarów

MyBestCeramide Shot+HA – nowy shot ceramidowo-hialuronowy od MyBestPharm

Nawałnica nad Łomżą. Strażacy interweniowali aż 54 razy, nikt nie ucierpiał

Finał wakacji w Łomży z darmowym parkiem zabaw i dyskoteką

Festiwale mają przyciągać gości przez cały rok. Samorząd Łomży w projekcie Interreg

Jarmark i miejskie uroczystości. W Łomży planowane święto św. Wawrzyńca
Przydatne dane teleadresowe
- KRUS Łomża - kontakt, godziny i obsługiwane gminy
- Zakład Gospodarowania Odpadami w Łomży - kontakt, godziny, cennik
- Komenda Miejska Policji w Łomży - kontakt, wydziały, posterunki i dzielnicowi
- Wojskowe Centrum Rekrutacji w Łomży - kontakt, godziny, kwalifikacja wojskowa
- Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Białymstoku Oddział w Łomży - kontakt i kompetencje
- Regionalny Ośrodek Kultury w Łomży - zajęcia, zapis, kontakt
