Young Festiwal Łomża wraca po raz trzeci - O.S.T.R., Young Igi i ekipa zawładną Muszlą

Young Festiwal Łomża wraca po raz trzeci - O.S.T.R., Young Igi i ekipa zawładną Muszlą

FOT. Miejski Dom Kultury w Łomży

Czerwcowe wieczory w Łomży pachną już grillem i brzmieniem głośników. 12 czerwca, piątek, godzina 18:00 - to moment, w którym amfiteatr przy Muszli znów zamieni się w najgorętszy punkt na mapie Podlasia. Trzecia edycja Young Festiwalu Łomża szykuje pięciogodzinną podróż przez polski hip-hop, od alternatywnych eksperymentów po mainstreamowe hity.

  • Lordofon otwiera bramę - a potem idzie już tylko mocniej
  • Asster i Young Igi - młoda krew, która zmienia zasady gry
  • Avi zamyka noc - dla tych, którzy wiedzą, gdzie szukać

Lordofon otwiera bramę - a potem idzie już tylko mocniej

Warszawski duet Lordofon wystartuje wieczór o 18:00, mieszając indie rock z punkową szarżą i rapową narracją. Ich sceniczna energia to coś, co trzeba przeżyć na żywo - po konceptualnej trasie z Panem Hiroszimą wracają do surowszej, bezpośredniej formuły. Dla tych, którzy znają ich z Open’era czy Męskiego Grania, to będzie okazja zobaczyć zespół w bardziej intymnym, choć nie mniej elektryzującym wydaniu.

Potem scena należy do absolutnych tuzów. O.S.T.R. wchodzi o 19:00 - pięciokrotny laureat Fryderyka, skrzypek z dyplomem łódzkiej Akademii Muzycznej, człowiek, który sprzedał ponad 120 tysięcy płyt “Życia po śmierci”. Jego koncerty to zawsze więcej niż rap - to żywe instrumentarium, improwizacja i 25 lat doświadczenia na scenie.

Asster i Young Igi - młoda krew, która zmienia zasady gry

Asster z Łodzi zagra o 20:00 - wysoki okularnik z niepodnoszącą się powieką, który zamienił swój wygląd w znak rozpoznawczy. Jego “No kisses” z samplowaną Katy Perry to dowód, że polski underground potrafi bawić się zachodnimi standardami. Czysty głos, drillowe bity, teksty dalekie od osiedlowego rapu - Asster buduje swoją drogę bez wytwórni, a mimo to zbiera setki tysięcy odsłuchów.

Young Igi - 21:00 - rocznik ‘99, który zdążył wydać platynowe “Konfetti” zanim skończył dwadzieścia lat. Igor to przykład nowego modelu kariery: social media zamiast kontraktów, własne kanały zamiast marketingowych machin. Def Jam go później dogonił, ale wtedy miał już na koncie album w Empiku i pozycję na OLIS-ie. Jego set to mieszanka trapowych bangerów i refleksyjnych numerów, które pokazują, że młode pokolenie nie musi wybierać między popularnością a głębią.

Avi zamyka noc - dla tych, którzy wiedzą, gdzie szukać

22:00 - Avi, jedna z najbardziej niedocenianych postaci polskiego hip-hopu. Trzy albumy, współpraca z Louisem Villainem, niemal 200 tysięcy obserwujących na Instagramie, a jednak wciąż poza głównym nurtem rozgłosu. Być może właśnie dlatego jego koncerty mają ten klimat - intymny, jakby dzielił się czymś prywatnym z ludźmi, którzy dotarli na salę. “Akademia sztuk pięknych” to płyta o uzależnieniach, ucieczkach i odbudowie - materiał, który brzmi jeszcze mocniej na żywo.

Przez cały wieczór działa strefa gastronomiczna, a organizatorzy szykują konkursy dla tych, którzy nie chcą tylko stać z boku. Wstęp? Bezpłatny. Wystarczy pojawić się na Muszli i dać się porwać rytmom.

Young Festiwal Łomża - 12 czerwca, godz. 18:00, amfiteatr Muszla. Organizują Urząd Miejski w Łomży i MDK-DŚT.

na podstawie: MDK Łomża.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejski Dom Kultury w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.