Major „Bruzda” wraca do Łomży. Wystawa prowadzi śladem podziemia

Major „Bruzda” wraca do Łomży. Wystawa prowadzi śladem podziemia

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży

Na łomżyńskim cmentarzu pojawiło się miejsce przypominające o dowódcach powojennego podziemia, a Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży sięga po ich historie. W centrum wystawy znalazł się major Jan Tabortowski „Bruzda” - żołnierz, który przez lata nie złożył broni i pozostał wierny idei niepodległej Polski.

  • Wystawa o „Bruździe” pokazuje, jak wyglądała walka po wojnie
  • Łomżyński cmentarz dopisał kolejny rozdział tej historii

Wystawa o „Bruździe” pokazuje, jak wyglądała walka po wojnie

Ekspozycja opowiada o majorze Janie Tabortowskim oraz o powojennym podziemiu niepodległościowym na ziemi łomżyńskiej. Zebrane materiały pochodzą przede wszystkim z regionalnych zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży. To książki, artykuły i opracowania, które pozwalają spojrzeć na historię nie tylko przez pryzmat wielkich dat, ale także konkretnych ludzi, decyzji i dramatów.

Jan Tabortowski urodził się 16 października 1906 roku w Nowogródku. Był oficerem, absolwentem Oficerskiej Szkoły Artylerii w Toruniu i zastępcą dowódcy pociągu pancernego „Danuta”. Walczył w kampanii wrześniowej, między innymi nad Bzurą, uciekł z niemieckiej niewoli, a później działał w konspiracji.

Z ziemią łomżyńską związał się jako inspektor Inspektoratu Łomża Armii Krajowej. Po aresztowaniu przez Niemców uciekł z łomżyńskiego więzienia w styczniu 1943 roku. Po wojnie nie pogodził się z przejęciem władzy przez komunistów wspieranych przez Związek Sowiecki i ponownie wszedł do konspiracji.

Najbardziej znane akcje „Bruzdy” miały miejsce w 1945 roku. W kwietniu dowodzony przez niego patrol odbił ze szpitala w Białymstoku łączniczkę Franciszkę Ramotowską ps. „Iskra”. W nocy z 8 na 9 maja 1945 roku jego oddział opanował Grajewo, rozbił areszty Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej oraz uwolnił ponad stu więźniów.

Po ogłoszeniu amnestii 25 marca 1947 roku Tabortowski ujawnił się w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Łomży. Próba powrotu do cywilnego życia szybko okazała się pozorna. Był obserwowany, miał trudności ze znalezieniem pracy i mieszkania, dlatego wrócił na ziemię łomżyńską i ponownie podjął działalność konspiracyjną.

Małe grupy, wielkie ryzyko

W latach 1950-1953 przez oddział „Bruzdy” przewinęło się 11 osób, ale najczęściej działały zaledwie dwie lub trzy. To ważny szczegół pokazujący, jak zmieniła się sytuacja podziemia. Zamiast dużych oddziałów partyzanckich pozostały niewielkie grupy ukrywających się żołnierzy, stale narażonych na dekonspirację i aresztowanie.

Ostatnia walka majora rozegrała się w 1954 roku w Przytułach. Podczas próby rozbrojenia posterunku Milicji Obywatelskiej został ciężko ranny. Nie mógł już uciekać i na własną prośbę został dobity przez Stanisława Marchewkę ps. „Ryba”.

Jan Tabortowski spędził w konspiracji łącznie 11 lat. Należał do ostatnich zawodowych oficerów Wojska Polskiego, którzy zginęli z bronią w ręku w walce z komunistycznym aparatem bezpieczeństwa. Otrzymał między innymi Krzyż Walecznych i Krzyż Srebrny Orderu Virtuti Militari. Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. 🕯️

Łomżyński cmentarz dopisał kolejny rozdział tej historii

W niedzielę 27 września 2026 roku na cmentarzu parafialnym w Łomży odsłonięto obelisk poświęcony czterem dowódcom łomżyńskich struktur ZWZ-AK-AKO-WiN. Upamiętniono kpt. Franciszka Skowronka ps. „Jackowski”, kpt. Hieronima Łagodę ps. „Lak”, mjr. Stanisława Cieślewskiego ps. „Lipiec” oraz mjr. Jana Tabortowskiego ps. „Bruzdę”.

„To miejsce pamięci oficerów, którzy podczas II wojny światowej poświęcili zdrowie, życie i szczęście swoich najbliższych w imię najwyższego dobra - walki o wolność Ojczyzny” - mówił dr hab. Krzysztof Sychowicz, dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.

Wystawa i obelisk tworzą dwa uzupełniające się punkty pamięci. Jeden pozwala spokojnie prześledzić biografie, daty i działania konspiracyjne, drugi przypomina, że za tymi nazwiskami stali ludzie, którzy płacili za swoje wybory zdrowiem, wolnością, życiem i losem najbliższych.

To także lokalny kontekst Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, obchodzonego 1 marca. W Łomży nie jest to wyłącznie temat z podręcznika. Nazwiska dowódców, miejsca ich działalności i ślady powojennej konspiracji są częścią historii regionu. 📚

na podstawie: MBP w Łomży.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji