Przyjechali z Warszawy kraść w Łomży. Wpadli po kilku godzinach

Przyjechali z Warszawy kraść w Łomży. Wpadli po kilku godzinach

FOT. KMP w Łomży

Trzech mieszkańców Warszawy przyjechało do Łomży wynajętym samochodem, by okradać sklepy. W ciągu kilku godzin odwiedzili trzy placówki i ukradli perfumy oraz drobną elektronikę warte ponad 3 tysiące złotych. Łomżyńscy kryminalni zatrzymali ich na parkingu, a wszystkie skradzione rzeczy zostały odzyskane.

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży otrzymali zgłoszenie o kradzieży w jednym ze sklepów. Funkcjonariusze szybko ustalili, że podejrzani mogą znajdować się na pobliskim parkingu. Tam zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 20, 22 i 41 lat.

Mężczyźni przyjechali z Warszawy wynajętym samochodem. Wybrali Łomżę, ponieważ sądzili, że w mieście pozostaną anonimowi. Podczas pierwszych czynności próbowali przedstawiać policjantom różne wersje wydarzeń. Ich wyjaśnienia straciły znaczenie, gdy kryminalni znaleźli w aucie przedmioty z usuniętymi lub zachowanymi sklepowymi zabezpieczeniami.

Dalsze ustalenia wykazały, że cała trójka w ciągu kilku godzin odwiedziła trzy sklepy. Mężczyźni wcześniej wybierali konkretne towary, a następnie wkładali je do specjalnie przygotowanej torby tłumiącej zabezpieczenia, dzięki której bramki przy wyjściu nie uruchamiały alarmu. Ich łupem padały przede wszystkim perfumy i drobna elektronika.

Łączna wartość strat przekroczyła 3 tysiące złotych. Policjanci odzyskali wszystkie rzeczy wyniesione ze sklepów. Każdy z zatrzymanych usłyszał po dwa zarzuty, jednak śledczy nie wykluczają kolejnych. Zgromadzony materiał wskazuje, że sprawa ma charakter rozwojowy.

Za kradzież cudzej rzeczy grozi do 5 lat pozbawienia wolności, zgodnie z art. 278 § 1 Kodeksu karnego. Najstarszy z zatrzymanych odpowie w warunkach recydywy. 41-latek był wcześniej karany za podobne przestępstwo umyślne i odbywał już karę więzienia, dlatego sąd może wymierzyć mu karę podwyższoną nawet o połowę, na zasadach określonych w art. 64 Kodeksu karnego.

Dwaj młodsi mężczyźni nie byli wcześniej karani za takie przestępstwa. Wszyscy trzej trafili do policyjnej celi, choć według ustaleń policji twierdzili, że był to ich pierwszy i ostatni taki wyjazd.

Najbardziej zaskakujące w tej sprawie jest tempo działania grupy i równie szybka reakcja policjantów. Mężczyźni zdążyli odwiedzić trzy sklepy, ale nie zdołali wywieźć łupu z Łomży.-vesm

na podstawie: KMP w Łomży.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji