Łomżanka zdobyła koronę, a finał w filharmonii miał swój wyraźny moment

2 min czytania
Łomżanka zdobyła koronę, a finał w filharmonii miał swój wyraźny moment

FOT. UM w Łomży

W łomżyńskiej filharmonii emocje rosły z każdym wyjściem na scenę, ale finał i tak należał do jednej osoby. Dwudziestoletnia Gabriela Filipkowska z Łomży została nową Miss Polonia Województwa Podlaskiego, a miejscowa publiczność mogła oglądać, jak tytuł wraca do miasta w wyjątkowej oprawie. W rywalizacji nie chodziło wyłącznie o wygląd – jurorzy od początku patrzyli także na osobowość, pewność siebie i sposób bycia.

  • W Łomży finał konkursu oglądano jak widowisko z prawdziwą stawką
  • Gabriela Filipkowska połączyła scenę, studia i taneczną dyscyplinę

W Łomży finał konkursu oglądano jak widowisko z prawdziwą stawką

Gala odbyła się w Filharmonii Kameralnej im. Witolda Lutosławskiego, a na scenie pojawiło się 15 kandydatek z całego województwa. Każda z nich musiała pokazać się w kilku odsłonach, od strojów ślubnych po codzienne stylizacje, bo organizatorzy wyraźnie chcieli sprawdzić nie tylko efektowność, ale też swobodę i pewność ruchu.

Anna Kurządkowska-Kosińska, organizatorka konkursu, zwracała uwagę, że w stawce widać było szerokie reprezentowanie regionu.

„Cieszę się, że kandydatki pochodzą z różnych ośrodków województwa. Bardzo silną reprezentację ma Białystok, ale jest także Łomża, Suwałki czy mniejsze miejscowości” – powiedziała.

To właśnie taki układ finału sprawia, że konkurs nie zamyka się w jednym mieście, tylko pokazuje szerzej, jak różnorodne są Podlasie i jego młode mieszkanki.

Gabriela Filipkowska połączyła scenę, studia i taneczną dyscyplinę

Nowa Miss Polonia Województwa Podlaskiego studiuje kosmetologię na pierwszym roku Akademii Łomżyńskiej i od lat rozwija się także w tańcu towarzyskim. Jest tancerką klasy S, a więc osobą, która zna scenę nie tylko z konkursowych wyjść, ale też z codziennej pracy nad ruchem, postawą i koncentracją. W takich wydarzeniach właśnie to często robi różnicę – nie sam strój, lecz sposób, w jaki kandydatka potrafi opanować przestrzeń i uwagę publiczności.

Przewodnicząca jury Anna Rytel podkreślała, że ten konkurs nie opiera się na prostym oglądzie twarzy czy sylwetki.

„Uroda to tylko początek, a najważniejsze są wartości, jakimi kierują się uczestniczki” – zaznaczyła.

Obok Gabrieli Filipkowskiej na podium znalazły się także: – Patrycja Sulewska z Białegostoku – I Wicemiss, – Oliwia Bogdańska ze Starej Łomży – II Wicemiss.

Dla Łomży ten wieczór miał jeszcze jeden wymiar. Finał odbył się właśnie tutaj, a zwyciężczyni mieszka w mieście i studiuje na miejscu, więc konkurs nie był tylko widowiskiem z przyjezdnymi uczestniczkami. Tego typu sukces zwykle zostaje w pamięci dłużej niż sam błysk fleszy, bo pokazuje, że z lokalnego środowiska wychodzą osoby, które potrafią stanąć na dużej scenie i wygrać ją spokojem, a nie tylko urodą.

na podstawie: UM w Łomży.

Autor: krystian