Kilka minut w upale wystarczy - w aucie zaczyna się dramat

Kilka minut w upale wystarczy - w aucie zaczyna się dramat

FOT. KMP w Łomży

Rozgrzany samochód w krótkim czasie staje się pułapką dla dziecka albo zwierzęcia. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Łomży przypominają, że w upalne dni nawet chwila pozostawienia kogoś w zamkniętym aucie może skończyć się tragedią. Funkcjonariusze podkreślają też, że w razie realnego zagrożenia życia mogą sięgnąć po zdecydowane środki, łącznie z wybiciem szyby.

Jak podaje Policja, każdego roku, zwłaszcza wiosną i latem, funkcjonariusze wracają do tego samego ostrzeżenia. Kierowcy wciąż zostawiają w samochodach dzieci i zwierzęta, licząc na to, że załatwienie sprawy zajmie tylko chwilę. Wystarczy kilkanaście minut, by wnętrze pojazdu nagrzało się do poziomu, który dla pozostawionej w środku osoby lub zwierzęcia staje się niebezpieczny.

W zamkniętym aucie temperatura rośnie błyskawicznie. Z zewnątrz nie zawsze widać, jak szybko robi się tam duszno i gorąco. Policjanci przypominają, że taki błąd może zagrozić zdrowiu, a nawet życiu.

Jeśli funkcjonariusze stwierdzą, że dalsze pozostawanie dziecka lub zwierzęcia w samochodzie zagraża jego życiu, mogą użyć wszelkich środków pozwalających na wydostanie go z pojazdu - także wybić szybę. Podobnie może postąpić osoba postronna, gdy widzi, że zamknięte w aucie dziecko albo zwierzę nie reaguje, a służby jeszcze nie dotarły na miejsce. Prawo traktuje takie działanie jako stan wyższej konieczności, bo pierwszeństwo ma ratowanie zdrowia i życia.

Policjanci apelują, by nie pozostawać obojętnym i od razu powiadomić służby pod numerem 112. Przypominają też o obowiązku udzielenia pomocy - w art. 162 § 1 Kodeksu karnego za nieudzielenie pomocy w sytuacji bezpośredniego zagrożenia utraty życia lub zdrowia człowieka grozi kara do 3 lat więzienia. To jeden z tych błędów, które w upale potrafią zamienić zwykły postój w dramat w zaledwie kilka minut.

na podstawie: Policja Łomża.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KMP w Łomży). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.